13 sprawdzonych sposobów na stres!

Stres. Z pewnością to jedyna rzecz, która niezaprzeczalnie łączy wszystkich ludzi na całym świecie. Jest uniwersalna i dotyczy każdego, bez względu na wiek, płeć czy status społeczny. Niepokój, dreszcze, potliwość, niestrawność, gorączka, różnego rodzaju dolegliwości bólowe to tylko kilka z całej gamy objawów, będących wynikiem stresu.

Bardzo często stresujemy się błahostkami, wtedy taki rodzaj zdenerwowania dużo łatwiej pokonać. Istnieją jednak sytuacje, które silnie na nas oddziałują i pomimo, że nie okazujemy tego na zewnątrz, stres kumuluje się gdzieś w środku i co jakiś czas daje o sobie znać. Sama aktualnie tego doświadczam, a sytuacja stresowa, z którą się zmagam swój finał będzie mieć dopiero po wakacjach. I choć staram się nie zaprzątać tym głowy i maksymalnie poświęcam się przyjemnościom, podświadomie się stresuję, co odzwierciedla się w pewnym stopniu na moim zdrowiu. 

O ile krótkotrwały stres może działać mobilizująco, o tyle ten długotrwały sieje spustoszenie w naszym organizmie. Dlatego tak ważne jest, żeby nad nim panować i w miarę możliwości ograniczyć do minimum. Dlatego dziś wrzucam Wam wypróbowane na sobie techniki antystresowe. Zapraszam!
a

1. Koniec z multitaskingiem

Zamiast bombardować się pięcioma zadaniami jednocześnie skoncentruj się na jednym. Nie dość, że pozbędziesz się wrażenia czasu przeciekającego przez palce, to wykonasz tę czynność precyzyjniej i szybciej.
a

2. Kilkuminutowy reset

Wystarczy, że usiądziesz wygodnie w kompletnej ciszy i skupisz się na spokojnym oddychaniu. Kiedy tylko mózg zacznie się buntować, po prostu znów skoncentruj się na każdym wdechu i wydechu. Kilka minut resetu i efekt murowany.
a

3. STOP

To ciekawa technika, o której niedawno gdzieś czytałam, tylko pamięć już nie ta i nie pamiętam źródła. Kiedy twój mózg zaczyna bombardować cię negatywnymi myślami, terminami, piętrzącymi się zadaniami nie do ogarnięcia, wyobraź sobie wielki, czerwony znak STOPu i skup na nim swoją uwagę. Powtarzaj to zawsze wtedy, kiedy poczujesz potrzebę chwilowe wyłączenia się z męczącego myślenia.
a

4. Antystresowacz

Pamiętasz, jak w szkole podstawowej na technice uczyliśmy się robić „gniotka” z balona i mąki? To świetna rzecz, którą można wykorzystać także w dorosłym życiu. Oczywiście nikt nie każe ci babrać się w produktach spożywczych, żeby zrobić gluta z gumy. Gniotki teraz można kupić w większości sklepów. U mnie sprawdził się w poprzedniej pracy – gdy tylko widziałam, że szef zaczyna krążyć po biurze, brałam piłeczkę i wyobrażałam sobie, że to jego głowa. ;)
a

5. Ruch

Ruch to zdrowie i wspaniały sposób na odstresowanie. O biologicznych zaletach aktywności grzmi cały Internet od lat, więc nie będę ich tutaj powielać. Spacer, skłony, pompki, przysiady, pajacyki, skakanka, bieganie, siłownia – możliwości jest tyle, co haseł w słowniku. A najlepsze jest to, że pozytywne skutki odczuwa się jeszcze kilka godzin po treningu!
a

6. Sprzątanie

Sprzątanie to też rodzaj aktywności. Oprócz tego, że możesz się poruszać, robisz też coś pożytecznego dla otoczenia. A jeśli znajdziesz coś niepotrzebnego, przed wyrzuceniem tego na śmietnik, zawsze możesz poświęcić kilka minut, żeby wyżyć się i zniszczyć to doszczętnie. ;)
a

7. Rozrywka

Książka, gra, internet, filmy, muzyka – warto znaleźć coś, co sprawia przyjemność i pozwala się odreagować. Nie od dziś wiadomo, że muzyka łagodzi obyczaje i stres także. Gusta są różne, więc nie ma uniwersalnej antystresowej muzyki (wbrew temu, co twierdził mój wykładowca muzykoterapii – muzyka relaksacyjna sprawiała, że miałam ochotę zjeść długopis, byleby tylko zagłuszyć te dźwięki). Jedni odprężają się przy Mozarcie i Bachu, a inni przy Kornie czy Metallice. Grunt, żeby znaleźć coś dla siebie.
a

8. Wartościowanie

Zdarzają się sytuacje, na których przebieg nie masz wpływu, dlatego szkoda nerwów. Mimo wszystko czasem trzeba odpuścić.
a

9. Liczenie

W przód i w tył. Jeśli nie pomagają same liczby, spróbuj liczyć owce, osły, krowy i inne zwierzęta hodowlane :) . Mózg zamiast na stresującej sytuacji, skupia się na odliczaniu. Zyskujesz kilka sekund wyciszenia, co pozwala na spojrzenie na problem z większym opanowaniem.
a

10. Masaż

Najodpowiedniejszy byłby ten przeprowadzony przez specjalistę, ale kiedy czujesz, że w pracy sufit spada ci na głowę, trudno, żebyś biegł/a do fizjoterapeuty na szybką sesyjkę. Zamiast tego możesz popracować samodzielnie. Kilka uciśnięć na skronie, uszy, dłonie – jest na ciele człowieka kilka punktów, które odpowiednio masowane obniżają poziom stresu. Polecam spróbować.
a

11. Woda

Wiadomo, że do życia oprócz tlenu i żarcia potrzebna jest woda. Również w stresującym momencie kilka łyków wody może okazać się zbawienne.
a

12. Jedzenie

Niektórzy preferują owoc, inni z nerwów są w stanie zjeść całą czekoladę (patrz JA), a jeszcze inni dwie kiełbasy. Nieważne co – jeśli jakaś potrawa chwilowo redukuje u ciebie poziom stresu, to korzystaj, ale z umiarem.
a

13. Uśmiech

Uśmiech czyni cuda, również u zestresowanych. Zmobilizuj się, pomyśl o przyjemnej rzeczy i podnieś swoje kąciki ust chociaż trochę w górę. Najprostszy sposób, a pomaga!
a

Każdy z powyższych sposobów przetestowałam na sobie i w zależności od sytuacji, staram się je wykorzystywać. Tak naprawdę, metod walki ze stresem jest mnóstwo, każdy może wymyślić swoją indywidualną technikę, która będzie się sprawdzać tylko w jego przypadku. I dobrze, nieważne jak, ważne, żeby działało.

Pozdrawiam!

Follow my blog with Bloglovin

3 comments on “13 sprawdzonych sposobów na stres!
  1. Przydatny teskt :) Wierz mi lub nie, ale ja mam zamiar zabrać się właśnie za punkt 6- specjalnie dla niego wzięłam 3 dni wolnego i zbliża mi się mój 5-odniowy weekend. Trzeba ten wóz cygański ogarnąć. Mam tylko nadzieję, że nie wpadnę za bardzo w punkt 7- blogowanie to studnia bez dna!! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>