Filmowy maj – pięć filmów miesiąca!

Ponieważ mamy ostatni weekend maja, można czas wolny wykorzystać na seans filmowy. Poniżej świeżutka piątka produkcji wartych obejrzenia! :)

„Magiczna piątka” czyli pięć filmów maja

1. Split (2016) – ten film to po prostu fenomenalny James McAvoy! Nie trzeba dodawać nic więcej, wystarczy zobaczyć.

2. Trans (2013) – film z lekka zagmatwany (w sumie czego można było się spodziewać po reżyserze Dannym Boyle’u), do ostatnich minut nie wiadomo, co naprawdę się wydarzyło i jak cała akcja się zakończy. Śmiało stwierdzam, że McAvoy zrobił tutaj przedsmak tego, co pokazał w Splicie. 

3. Piękna i Bestia (2017) – obejrzałam dość późno, ale teraz nabawiłam się na punkcie tej produkcji jakiejś obsesji. Przesłuchałam cały soundtrack milion siedemset razy, obejrzałam chyba połowę wywiadów z obsadą i filmów zza kulis, a piosenki mruczę pod nosem całymi dniami. Film urzeka każdym elementem. Polecam oglądać w języku angielskim – obsada perła!

4. Ostatni samuraj (2003) – szczerze się przyznam, że film oglądałam po raz pierwszy. Wcześniej uciekałam od niego gdzie pieprz rośnie, bo nie przepadałam za Tomem Cruisem. Ale teraz jestem pod wrażeniem. I to dużym, bo produkcja jest świetna. Całość dopełnia oczywiście muzyka Hansa Zimmera (którą wcześniej znałam na pamięć), więc ocena filmu rośnie automatycznie :)

5. Alicja po drugiej stronie lustra (2016) – nie jest już tak świeżo, jak w Alicji w Krainie Czarów, ale też nie wieje nudą. Głównie za sprawą Sashy Baron Cohena w roli Czasu. Także Depp jako Kapelusznik, pod kilogramem mejkapu wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Lekko, przyjemnie i pośmiać się też można.

Miłego oglądania! :) 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>