Filmowy styczeń – 5 filmów na weekend!

Mamy ostatni piątek miesiąca, więc postanowiłam podsumować moją styczniową filmografię. Choć większość wieczorów poświęciłam na serial Westworld (o którym pisałam >tutaj<), udało mi się jednak znaleźć kilka wolnych godzin na filmową ucztę.

Czasem trudno znaleźć dobry film na wolny wieczór. ‚Dobry film’ dla każdego znaczy co innego. Ma rozbawić albo sprawić, że zalewamy się łzami, odmóżdżyć lub pobudzić do pracy resztki szarych komórek. Dla mnie dobry film to po prostu taki, przy którym DOBRZE spędza się czas. Wiadomo, że gusta są różne, ale być może moja magiczna piątka Was zainteresuje. 


„Magiczna piątka” czyli pięć produkcji, które
w tym miesiącu wpadły mi w łapki.

1. Sully (2016) – trzymająca w napięciu produkcja z Tomem Hanksem w roli pilota, który chcąc ratować samolot pasażerski przed katastrofą postanawia wylądować na rzece Hudson. Film na faktach i choć zna się zakończenie, choćby z wiadomości, do końca nie wiadomo jak cała historia się skończy. Świetny duet Hanks & Eckhart.

2. Pasażerowie (2016) –  czyli Jennifer Lawrence & Chriss Pratt i ich love story w kosmosie. Trochę humoru, trochę akcji, warto zwrócić uwagę na ładne efekty specjalne. Ot, lekka produkcja na wieczór.


3. Dziewczyna z pociągu (2016) – lekki thriller z przesympatyczną Emily Blunt w przygnębiającej, ale przekonywującej roli. Film warto obejrzeć choćby dla jej świetnego występu, bowiem dla tych, którzy książkę połknęli w kilka godzin może być trochę rozczarowujący.

4. Misery (1990) – mrożący krew w żyłach klasyk z lat 90. i fenomenalna rola Kathy Bates, która oglądana nawet po raz szósty przeraża tak samo. Kto nie widział niech obejrzy, kto widział niech zobaczy raz jeszcze, bo ta produkcja to majstersztyk.


5. Cztery wesela i pogrzeb (1994) – oglądaliśmy go z A. kilka dni temu po raz pierwszy; lekki, pełen humoru, idealny na odstresowanie. Charyzmatyczna Kristin Scott Thomas kradnie cały film! Podobało nam się w nim wszystko, oprócz zakończenia, ale to już kwestia gustu :) .

Mam nadzieję, że chociaż trochę zachęciłam Was do obejrzenia czegoś w ten weekend. Miłego oglądania :)

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>